KIEDY POSTY?

Posty będą, kiedy wydarzy się coś ciekawego, albo nie będę miała co robić ;D

poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Konkurs Młodych Talentów -wzięłam udział, czy nie?

Hey kochani! Jednak wzięłam udział w tym konkursie, bo przestało boleć mnie tak bardzo gardło (co nie znaczy, że w ogóle nie bolało). No więc, był stres, do tego 5 minut przed rozpoczęciem zapomniałam tekstu drugiej zwrotki "Habla Si Pudes", bo to ją śpiewałam. Całe szczęście, że TYMCZASOWO mieszkam w tej okolicy, gdzie był konkurs i Pati pobiegł mi po tekst, bo inaczej uciekłabym gdzie pieprz rośnie (prawdopodobnie na pobliski plac zabaw). No to zaśpiewałam jako czwarta. Kiedy wyszłam na scenę tylko parę osób klaskało. No przy okazji dowiedziałam się, że jestem najmłodszą uczestniczką. Muzyka zaczęła grać, a ja zaczęłam śpiewać. Śpiewałam ponad 3 minuty, przez ten czas  połowa widowni zaczęła mnie nagrywać, fotograf robił pełno zdjęć. No i się nie pomyliłam :) Kiedy skończyłam wszyscy klaskali i piszczeli, nawet uczestnicy konkursu. Zajęłam 2 miejsce. 1 nie, bo wygrała piosenka Halleluja po polsku oczywiście. Moje myśli wtedy?
Raz:
Matko boska tak mało mi brakowało do 1 miejsca!
Potem:
Rodzina będzie ze mnie dumna!
No i była też zazdrość:
Ona śpiewa tą piosenkę na każdym konkursie, do tego jury to jej byli nauczyciele śpiewu. Ona śpiewała piękną według niektórych piosenkę, ale ja śpiewałam po hiszpańsku, o miłości, zapomniałam 2 zwrotki i uczyłam się jej tylko 4 minuty, do tego przez ten mikrofon myślałam, że strasznie fałszuję. A tym czasem ona już od 7 lat na każdym możliwym konkursie śpiewa tą samą piosenkę, i nie ważne nawet, że w niektórych konkursach brała udział kilkadziesiąt razy i tak ją śpiewała, a i tak miała 1 miejsce!

No tak to wyglądało, ale 2 miejsce jest również świetne :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz